Łączna liczba wyświetleń

poniedziałek, 19 lipca 2010

Poniedzialek





Po weekendzie...

W koncu z nowu w powietrzu, nastepne dwie lekcje. Climb i Descend. Predkosci rejsowe (jak na pa 28 cale 185 km/h, zawrotnie).

I podobny plan jak na ostatnich czterech lekcjach, Kissimmee-LakeWales-Kissimmee.

Dzisiaj bardzo telepalo samolotem, kolega lecial do Lake, ja do Kissimmee.
Tym razem robilem juz cale radio.

W powietrzu robilismy kilka ciasnych zakretow, troche nawigacji i generalnie testowanie roznych ustawien, zeby wiedziec kiedy wznosic sie za pomoca zmiany kata natarcia, czy ustawienia solnika.
Predkosc Vx, Vy, dla Performance albo Endurance. Mozna latac, tak zeby bylo szybciej, albo zeby paliwa starczylo na dluzej.

Niestety zadnych zdjec dzisiaj nie robilem, bo lekcje troche skomplikowane wiec wolalem sie skupic na lataniu i na sluchaniu instruktora. Czasem dobrze jest latac jako drugi bo mozna podpatrzec bledy kolegi no i ich nie powtorzyc.

Jutro zaczynamy robic Circuity nad lotniskiem procedury wejscia na pattern i ciasne zakrety.

Dzisiaj zdjecie Kabiny Pa-28-161 Cadet/Warior II podobnej do naszych, zr. airliners.net

Prosty samolot, ale mozna sie pogubic.

Widok z lotu na Kissimmee Municipal Airport (KISM).

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz