Łączna liczba wyświetleń

sobota, 25 września 2010

??

Dzisiaj male solo, raczej dwa. Pojedynczo do Ocali. Latanie cessna z Garminem G1000 jest takie proste. Nie ma obaw o zgubienie sie, czy naruszenie przestrzeni powietrznych (tych zakazanych).

Mily lot.

Dzisiejsze Ladowanie w Kissimmee
http://www.youtube.com/watch?v=WY-Zc0v3OG4


Dzisiejsze Ladowanie w Ocala International
http://www.youtube.com/watch?v=RdqUwfjD-U4

Niestety kilka ostatnich dni okazalo sie bardzo tragicznych dla instytucji.

W czwartek jeden z Piperow awaryjnie ladowal, bez lewego podwozia, ktos nawet to nagral, brawa dla pilota :
http://www.youtube.com/watch?v=Dl7LCpObv5A

W piatek natomiast miala miejsce tragedia, w nocy podczas nocnego lotu cross-country, awarii ulegla cessna c172/k. W katastrofie zycie stracil instruktor oraz studentka, a ciezko ranny zostal student siedzacy na tylnym siedzeniu |*| |*|

Latanie to nie łatwa profesja, mozliwosc wykonywania zawodu, ktory moga wykonywac nieliczne osoby, kazdy pilot przyplaca wieczna mysla o balansie na granicy zycia i smierci.
To nie jest zabawa, czy film, tragedia kryje sie gdzie najmniej sie jej oczekuje. Kazdy dzien jest inny, kazdy dzien to wyjatkowa przygoda. Pamietac nalezy, ze swiat kieruje sie prawami fizyki, ktora bywa bezwzgledna i nie wazne czy ktos ma 30000 czy 30 godzin, kazdy moze zostac stracony z nieba w przeciagu chwili.

Od śmigła

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz