Niedziela, mielismy 4 godzinny briefing na temat systemow elektronicznych Garmina i Cessny.
Poniedzialek, polatalismy troche wokol Kissimmee i pocwiczylismy podejscia po instrumentach do kissimmee i pobliskiego Zephyr Hills. Uzywalismy pomocy nawigacyjnych VOR (VHF omni range), podejscia NDB (non directional beacon), do kissimmee. Generalnie wszystko to radio nawigacja, bardziej precyzyjne latanie, ale i fajna zabawa.
Dzisiaj polecielismy do Orlando Stanford International, czyly drugie lotnisko obslugujace region Orlando, tam zrobilismy touch-and-go i polecielismy do orlando executive i powrot do kissimmee.
Dzisiaj wszystkie podejscia wykonalismy precyzyjnym trybem, uzywajac system ILS (instrument landing system), czyli uklad radio nawigacyjny skladajacy sie z anteny na koncu pasa i markerow przed pasem (OM - outer marker MM- middle marker IM-inner marker). Generalnie antena daje nam skos (glide slope), a markery daja nam linie centralna (center line). A w kokpicie (w naprawde duuuuuzym skrocie) sledzimy wskazniki i lecimy za strzalka, wylatujemy z chmur a pas centralnie przed nami.
Latalismy dzisiaj po nadaniu planu IFR do centrali orlando clearance delivery. Kazdy nasz ruch musial byc uzgodniony wczesniej z orlando approach, przez radio. Na kazdy manewr musielismy dostac zgode, czyli clearance. Wszystkie manewry nalezalo wykonac z tolerancja do 30 stop i 5 stopni, wiec naprawde trzeba sie trzymac sciezki. Termika czasem moze wurzucic w gore o 30 stop w ciagu ulamku sekundy, szczegolnie mala cessne.
Dzisiaj bylo duzo naprawde zawodowego latania, pozatym wkolo pelno liniowcow, korytarze powietrzne i przedewszystkim zero referencji z ziemia, bo wszedzie chmury.
Jutro wiecej IFR
Wszyscy pytaja sie mnie czy duza jest roznica pomiedzy C172 a Pa28.
Na mysl nasuwa mi sie porownanie z samochodami.
Piper to takie stare lekko wytluczone poniemieckie Audi80, kiedys swietny samochod, ale ciagle jak trzeba to dowiezie, wiadomo nie ma ani nawigacji i sa luzy tu i tam, no i radio z kaseta, ktore nie do konca dziala, ale dowiezie gdzie trzeba.
Cessna, to maksymalnie wypasiona, nowa Astra. Niby nic specjalnego, ale ma wszystko co w nowym samochodzie byc powinno, nawigacje i klime, alufelgi, chodzi jak nowa, bo jest nowa, nic nie piszczy nic nie stuka, calkiem dobra i solidna, mila bo nowa. No i komputer pokladowy i takie tam.
Takie jest moje porownanie, bo nieba a ziemi roznicy to niema, C172G1000 to co innego, bo konstrukcja sama w sobie jest stara jak swiat, ale G1000 szczegolnie ten model, jest bardziej skompikowany, przystosowany do bardziej zaawansowanego szkolenia, nowoczesny i wszechstronny.
![]() |
| Na szczescie w Cessnie system jest bardzo dobry i w miare niezawodny. Doskonale nadaje sie do lotow IFR |
![]() |
| Pa28 Cadet, instumenty zyroskopowe, niektore urzadzenia w cale nie dzialaja. Mnostwo bledow i poprawek o ktorych trzeba pamietac....ale Swietny Samolot |


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz